Forum Legacy of Kain Poland Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wizja nowego LoKa według Darroka czyli kontynuacja serii LoK Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Darrok
Sluagh


Dołączył: 03 Lis 2013
Posty: 2 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 17:02, 03 Lis 2013 Powrót do góry

Witajcie jestem na forum nowy i chciałbym podzielić się z wami moim pomysłem na kolejną część serii Legacy of Kain. Pewnie pamiętacie zakończenie Defiance w którym Kain przygląda się zniszczonym filarom Nozgoth na tym zakończyło się Defiance. Ale według mnie to jeszcze nie koniec no więc tyle jeśli chodzi o przedmowę a teraz przedstawie wam mój pomysł: Kain przygląda się zrujnowanym filarom Ziemia zaczyna drżeć na podłodze, ścianach i suficie pojawiają się pęknięcia cała Cytadela zaczyna drżeć w posadach. Zaczyna się zsuwać jagby jakaś tajemnicza siła spychała ja w dół. Kain ześlizguje się ale w ostatniej chwili łapie się krawędzi. Wspina się i chwyta się ściany Cytadela zaczyna spadać Kain widzi jak w ziemi pojawia się głęboka wyrwa. Wyrwa jest zbyt mała żeby cała Cytadela się zmieściła. Cytadela uderza z hukiem ściana o którą opierał się Kain pęka. Kain spada w dół coraz głębiej w końcu uderza z hukiem o ziemię. Przez chwile Kain leży oszołomiony na ziemi po chwili wstaje i rozgląda się Kain znajduje się w gigantycznej pieczarze. Po chwili słyszy śmiech a potem widzi Elder Goda Kain mówi: Co!? To niemożliwe Zniszczyłem cię! Elder God mu odpowiada śmiechem i mówi: Ty naprawdę myślałeś że możesz mnie zniszczyć?! JESTEM KOŁEM PRZEZNACZENIA! OCZYSZCZAJĄCYM RYTMEM WSZECHŚWIATA.....mnie nie można zabić! Kain odpowiada: Ale przecież Łupieżca...Elder God Przerywa Kainowi: Łupieżca Dusz (Soul Reaver) może mnie zranić to prawda ale nie może mnie zabić. Kain odpowiada: Tak? Przekonajmy się! Kain zaczyna szarżować na Elder Goda zanim jednak Kain dobiegł do Elder Goda ten wystrzelił wiązkę energii która uderzyła nie w Kaina lecz w Łupieżcę Dusz. Trzymane przez Kaina ostrze unosi się w górę napierająca energia w końcu łamie ostrze w wielkim wybuchu energii przez który Kain zostaje odrzucony uderza o ścianę z której osuwa się na ziemie. dwie połówki Łupieżcy unoszą się w powietrzu pojawia się energia Łupieżcy którą jest dusza Raziela. Raziel najpierw w postaci czystej energii zaczyna przybierać swoją ''normalną,, formę widma. Raziel prubuje bez skutecznie wyrwać się z uścisku Elder Goda Kain z przerażeniem patrzy na Raziela i Elder Goda. Po chwili Elder God przemawia: RAZIEL ZA TWĄ ZDRADE I ZA REBELIE SKAZUJE CIĘ NA WIECZNE WYGNANIE! JUZ NIGDY NIE PORUCIRZ DO TEGO ŚWIATA! po tych słowach w jednej ze szczelin w ziemi otworzył się portal Elder God rzucił Raziela i odłamki Łupieżcy w kierunku portalu odłamki zostały wciągnięte przez portal jednak Razielowi udało się złapać krawędz przepaści. Kain krzyczy: Nie Raziel! i biegnie w kierunku Raziela. Raziel jednak niema sił się dłużej trzymac i zanim Kain do niego podbiega puszcza się i zostaje wessany przez portal. Z chwila w której Raziel zostaje wessany portal się zamyka Kain odwraca się do śmiejącego się Elder Goda i mówi: Gdzie go wysłałeś pasożycie?! Elder God śmieje się a potem mówi: Do miejsca do którego nie masz dostępu i nigdy nie będziesz go miał. Kain odpowiada ze złością: Mów gdzie go wysłałeś albo cię... Elder mówi: Albo CO? Bez swojego miecza jesteś bezbronny mówiłem ci że twoja dusza będzie moja! Kain patrzy w górę widzi że światło słoneczne wpada przez dziurę z której wypadł. Kain zaczyna się wspinać i skakać po kamiennych pułkach w górę Elder God krzyczy: Nigdy stąt nie uciekniesz. Elder po tych słowach zaczoł zalewać pomieszczenie wodą. Kainowi udaje się uciec wydostaje się na powieszchnię zamienia się w chmurę nietoperzy i ucieka. Tymczasem Raziel czuje ze spada w dół wypada z portalu pierwsze zetknięcie się Raziela z nowym światem nie należy do przyjemnych powietrze zaczęło palic go w oczy Raziel zasłonił oczy ale i tak czuł jak przez jego ciało przechodzi palący ból Raziel krzyczy wiruje w powietrzu a po pewnym czasie uderza z hukiem o ziemie. Raziel leży chwilę oszołomiony wstaje i rozgląda się jest przerażony mówi sam do siebie: Cóż to za okropne miejsce czyżby to był Wymiar Demoniczny (Demon Dimension) do którego zostali wygnani Hyldeni?! Raziel słyszy za sobą dziwne jęki odwraca się i widzi jak ze szczelin w ziemi włażą jakieś dziwne stwory. Ich Sylwetka przypominała zgarbionego człowieka jednak nie mieli w sobie nic z człowieka powykręcane zgniło zielone ciała cztero palczaste dłonie i trój palczaste stopy brak policzków długie kły i jażące się czerwienią oczy nadawały im demoniczny wygląd. Steory zaczełe się powoli zbliżać do Raziela Raziel prubuje kilka razy przywołać bezskutecznie Widmowe ostrze tymczasem stwory zaczęły go okrążać Raziel tym razem będzie musiał polegać na swoich szponach. jeden ze stworów się na niego rzuca Raziel zabija go szybko i pożera jego duszę później reszta stworów się rzuca na Raziela. to na razie koniec nie napisałem tu wszystkiego bo 1to by było za długo i 2musze jeszcze pomyśleć co będzie dalej. Mam nadzieję że wam się podobało i proszę skomętujcie moje wypociny Smile to na razie tyle ale to jeszcze nie koniec.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Nie 21:09, 03 Lis 2013 Powrót do góry

Mam parę zastrzeżeń:
- nie tłumacz na polski angielskich nazw (bo jeszcze cię zlinczują Very Happy); serio łupieżca dusz? Nie brzmi ci to trochę głupio?
- po co znowu wracasz do Elder God'a po zwycięstwie Kain'a nad nim? Został przysypany głazami, zostawmy go w spokoju
- każdy z użytkowników (no przynajmniej powinien) zna zakończenie Def'a, nie musiałeś go przypominać
- dla Raziela najgorszym losem jest uwięzienie w ostrzu (szaleństwo, wieczny głód)
- ortografia, niestaranność i interpunkcja. To samo co ja więc cię nie oceniam Very Happy
Ogólnie pomysł mi się nie spodobał, ale kim ja jestem, żeby kogokolwiek oceniać?
Poczekaj na najstarszych userów Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez oQo dnia Nie 21:10, 03 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Mundugumur
Starożytny wampir


Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 781 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 0:43, 04 Lis 2013 Powrót do góry

NIE.

Jestem z siebie dumny, że dobrnąłem do końca. Interpunkcja, ortografia, akapity... Zostawcie tego Raziela w spokoju. Jest martwy, nie żyje, nie ma go! Kontynuacja historii tylko i wyłącznie z Kainem, a tutaj widzę skupiasz się na naszym ukochanym niebieskim demonie. Po prostu NIE.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Malek
Starożytny wampir


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 714 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malek's Bastion (Inowrocław)

PostWysłany: Pon 12:31, 04 Lis 2013 Powrót do góry

Dark Prophecy miało pozwalać na komunikację Kain - Raziel w mieczu. ;P Tylko bez żadnego rozbijania czy wyjmowania, uprzedzam lojalnie. Drugą postacią jaką mielibyśmy sterować miał zostać Młodszy Kain. No i ta epicka pułapka czasowa Moebiusa, który miał zmusić Kaina do walki ze swym młodszym wcieleniem (stary musiałby poddać walkę). Kto grał w BO1 ten może pamięta jak ta walka wyglądała.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 17:09, 04 Lis 2013 Powrót do góry

Bardzo nudna i głupia. Kain machający toporem?! Serio Silicon Knights? Na szczęście niedługo po tym był koniec gry, więc jakoś to przeżyłem. A co do wątku Raziela to sam myślałem o kontynuacji. Wymyśliłem se (przepraszam sobie), że Kain po pokonaniu Eldera pozostawił Reavera w Avernus (pamiętacie tą epicką salę z aniołkiem Very Happy), ewentualnie używając jakiegoś sposobu, by przenieść się w czasie (nie za bardzo ogarniam czas w LoK'u heh), aby zamknąć Wheel Of Fate. Wtedy młody Kain miałby wziąć Reavera. Potem nastąpiłyby wszystkie wydarzenia, aż do walki Kaina z Razielem. Ostrze roztrzaskałoby się, Raziel przeniósłby się do Spektrala, podniósłby wraith blade'a i odszedł. Ale z porozrzucanych tu i ówdzie cząsteczek (dotąd nie mogłem wymyślić co by to mogło być) powstałby wir, z którego tak jak u Darroka, powoli powstałby Raziel. Osłabiony, wygłodzony i cudem w pełni zmysłów znalazłby się w punkcie wyjścia. A co do Kaina: bez Reavera zostałby pokonany przez swojego młodszego 'ja' (no co, Kain został prawie śmiertelnie raniony przez Hylden Lord'a i leżał w letargu przez 200 lat, stracił wiele sił i umiejętności. Kiedy pozabijał swoich dawnych wampirzych żołnierzy, pozostał najsilniejszym wampirem w Nosgoth, podkreślam wampirem, nie osobą/stworzeniem. Możliwym więc jest, że młody Kain, pokonałby swoje starsze 'ja'. A właśnie ws. Voradora w BO2 był (znam aferę z pomyleniem fabuły, nie musicie tłumaczyć, ważne są fakty), a w SR1 nie było (wiem dlaczego, mówię czysto technicznie). Więc wytłumaczyłem to sobie tak: albo był gdzieś, gdzie w SR1 nie można było się udać, albo coś z nim się stało (tego też nie mogłem wymyslić). Co do tych planów Amy z jego wskrzeszeniem: po prostu nie leży mi, że został zabity (był to dla mnie początek końca BO1-ten filmik z gilotyną), a potem tak po prostu wskrzeszony. A co z Umah tak nie mogli zrobić? No i to w sumie cała moja wizja kontynuacji. Może niekompletna. Wizji jest wiele, ta wizja jest najgorszą z możliwych, ale to jest moja wizja i będę się jej trzymał, bo sam ją (jakie to słowo Very Happy) od zera stworzyłem. Wiem, że nie robię akapitów, ale Darrok też nie zrobił i musieliście sobie jakoś poradzić...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Malek
Starożytny wampir


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 714 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malek's Bastion (Inowrocław)

PostWysłany: Wto 11:59, 05 Lis 2013 Powrót do góry

W SR1 Voradora nie ma, bo tam jest przedstawiona historia zanim Kain z Razielem cofnęli się w przeszłości. Jest to 2. linia, powstała przez śmierć Williama, Vorador ginie zabity przez krucjatę Moebiusa, Kain odmawia ofiary i buduje swoje imperium.

Kain w Dark Prophecy wróciłby do przyszłości by uzdrowić Nosgoth i być może tam spotkałby Voradora o ile go nie sprzątnął tuż po BO2.

Reaver prędzej czy później trafi do rąk młodego Kaina, ale nie od razu bo przecież stary Kain go wciąż potrzebuje.

Nawiązując do historii Darroka, Kain nie uznał że zabił Eldera, po prostu spuścił mu lanie i musiał znikać inaczej zostałby zasypany żywcem. Wzruszające, że tobie też nie chciało się robić akapitów i interpunkcji, dumnie naśladując kolegę. Czyli jeśli ktoś skoczy z mostu bo świat jest okrutny to zrobisz tak samo? Razz Trendy widać żyją własnym życiem.

No i te wykręty ze wskrzeszaniem Raziela, tym razem z cząsteczki. Będzie się namnażał jak jednokomórkowiec na pożywce agarowej. Już bardziej do mnie przemawia wersja wskrzeszenia Dark Prophecy jaką zrobił Jake Pawlowski, haczyk polega na tym, że powrócił jako wampir.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mundugumur
Starożytny wampir


Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 781 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 14:05, 05 Lis 2013 Powrót do góry

Z miliona cząsteczek powstanie milion Razieli i fani już nie będą płakać bo jak zginie jeden to jest i jeszcze bardzo bardzo wielu! OOOOOOOOOOOOOOO! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 15:50, 05 Lis 2013 Powrót do góry

Masz ci los. Kolejni nie czytają ze zrozumieniem. Napisałem, że nie wymyśliłem dotąd co by to mogło być. Cząsteczki, kuleczki światła/energii, jakieś fale. Coś co by w miarę ładnie graficznie wyglądało. Chyba nie myśleliście, że mi chodzi o jakiekolwiek inne pojęcie cząsteczki Laughing

A co wersji Jake'a: serio ci się ten Tarzan podobał?! Może jeszcze świetnie przemyślana walka z Elderem? Sorry. Nakręciłem się. Ale jak ktokolwiek mówi, że podoba mu się taka kontynuacja, to mnie po prostu krew zalewa Twisted Evil Takiego Raziela to bym nawet sobie na ścianie nie powiesił (jakby jakimś cudem zrobili z tym -cenzura- plakat)

Malek napisał:
Cytat:
Wzruszające, że tobie też nie chciało się robić akapitów i interpunkcji, dumnie naśladując kolegę. Czyli jeśli ktoś skoczy z mostu bo świat jest okrutny to zrobisz tak samo? Trendy widać żyją własnym życiem.


Nie dumnie, tylko się spieszyłem. Tylko powiedz, że nigdy nie robiłeś niczego w pośpiechu, to od razu się uciszę. A co do rzucania się z mostu, to nie traktuj mnie jak dziecko Rolling Eyes Może jestem od ciebie młodszy o te naście lat 'staruszku' Very Happy, ale jako user coś do powiedzenia mam.

Specjalnie dla ciebie akapity. Interpunkcji hah! Mam lepszą interpunkcję niż połowa postów na tym forum. Może nie jestem polonistą, ale gdzie kropkę, a gdzie przecinek postawić przeważnie wiem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Malek
Starożytny wampir


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 714 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malek's Bastion (Inowrocław)

PostWysłany: Wto 18:37, 05 Lis 2013 Powrót do góry

oQo napisał:
Specjalnie dla ciebie akapity. Interpunkcji hah! Mam lepszą interpunkcję niż połowa postów na tym forum. Może nie jestem polonistą, ale gdzie kropkę, a gdzie przecinek postawić przeważnie wiem.


Chwal się tym, to nie wstyd umieć poprawnie pisać i się wyrażać. Wstyd powinno być tym, którzy nie umieją.

oQo napisał:
Nie dumnie, tylko się spieszyłem. Tylko powiedz, że nigdy nie robiłeś niczego w pośpiechu, to od razu się uciszę. A co do rzucania się z mostu, to nie traktuj mnie jak dziecko Rolling Eyes Może jestem od ciebie młodszy o te naście lat 'staruszku' Very Happy, ale jako user coś do powiedzenia mam.


Ej, wciśnięcie entera to nie taka straszna rzecz. Zresztą ja sam się gubię w tym co piszę jeśli nie stawiam znaków. Przyzwyczajenie, dziwactwo, wszystko jedno.

oQo napisał:
Wiem, że nie robię akapitów, ale Darrok też nie zrobił i musieliście sobie jakoś poradzić...


No nieciekawie to zabrzmiało stąd i moja odpowiedź też nie była za ciekawa, że tak powiem. ;P

oQo napisał:
A co wersji Jake'a: serio ci się ten Tarzan podobał?! Może jeszcze świetnie przemyślana walka z Elderem? Sorry. Nakręciłem się. Ale jak ktokolwiek mówi, że podoba mu się taka kontynuacja, to mnie po prostu krew zalewa Twisted Evil Takiego Raziela to bym nawet sobie na ścianie nie powiesił (jakby jakimś cudem zrobili z tym -cenzura- plakat)


No i kto tu kogo oskarża o czytanie bez zrozumienia? Czy napisałem, że lubiłem ten film?

ja napisał:
Już bardziej do mnie przemawia wersja wskrzeszenia Dark Prophecy jaką zrobił Jake Pawlowski, haczyk polega na tym, że powrócił jako wampir.


Raziel widmo siedzi w mieczu, koniec. Przestał istnieć jako rozumna istota i jedyne co po nim zostało to żarłoczna dusza która w późniejszym czasie manifestuje swe istnienie jako Wraith Blade i jest jej absolutnie wszystko jedno kto jest kim. Na tym polegało jego poświęcenie, świadomość że tylko tyle po nim zostanie, a ten temat co ciekawe wiąże się z kwestią eutanazji ludzi w śpiączce.

Koncept powrotu Raziela jako wampira jaki tam został zaproponowany jest dosyć ciekawy, ale czy w praktyce byłby możliwy jest dla mnie niewiadomą. Spytaj Square Enix, ich community manager powie że jest wielkim fanem serii (jak wszystkich innych przy których pracował) i po masie jęków oraz wykrętów poradzi ci byś kupił nową skórkę do Razielima oraz runy +5 do ataku i +3 do szybkości.

oQo napisał:
Cząsteczki, kuleczki światła/energii, jakieś fale. Coś co by w miarę ładnie graficznie wyglądało. Chyba nie myśleliście, że mi chodzi o jakiekolwiek inne pojęcie cząsteczki Laughing


Lepiej byłoby powiedzieć że chodzi ci o esencję duszy czy inne wytworne określenia. Cząsteczka kojarzy mi się zupełnie inaczej [link widoczny dla zalogowanych] ale może nadmiar biochemii i takich tam przyjemnych rzeczy nie służy mej psychice.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Malek dnia Wto 18:37, 05 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 22:49, 05 Lis 2013 Powrót do góry

Może faktycznie trochę za ostro zareagowałem na twój komentarz Embarassed Po prostu nie lubię używać for do wyzywania i poniżania się. W życiu zdarzy się jeszcze wiele okazji Very Happy

Jam napisał:
Cytat:
Wiem, że nie robię akapitów, ale Darrok też nie zrobił i musieliście sobie jakoś poradzić...


Malek napisał:
Cytat:
No nieciekawie to zabrzmiało stąd i moja odpowiedź też nie była za ciekawa, że tak powiem. ;P


Chodziło mi o bardziej satyryczne, a nie dosłowne znaczenie Very Happy

Jam napisał:
Cytat:
A co wersji Jake'a: serio ci się ten Tarzan podobał?! Może jeszcze świetnie przemyślana walka z Elderem? Sorry. Nakręciłem się. Ale jak ktokolwiek mówi, że podoba mu się taka kontynuacja, to mnie po prostu krew zalewa Twisted Evil Takiego Raziela to bym nawet sobie na ścianie nie powiesił (jakby jakimś cudem zrobili z tym -cenzura- plakat)


Malek napisał:
Cytat:
No i kto tu kogo oskarża o czytanie bez zrozumienia? Czy napisałem, że lubiłem ten film?


Źle zrozumieliście mój przekaz (tudzież ja go źle przekazałem heh) i z tego cały ten faux pas:
-napisałem o cząsteczkach (możliwa moja zła prezentacja myśli)
-wasza zła interpretacja
-typowo hejterskie komentarze
-moje wulgarna (jak zwykle Very Happy) riposta
-kulturalne sprostowanie Strażnika Filaru Konfliktu (jak odmienić Malek? Maleku, Malku-dobra nie będę już kaleczył mowy Very Happy)
-moje wypowiedzenie, które obecnie już kończę

Ale za otworzenie oczu na niechlujstwo moich bazgrołów, pragnę podziękować rycerzowi (znowu ten sam problem eeh) i ślubować, że od tej pory spróbuję pisać bardziej przystępnie dla oka i rozumu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez oQo dnia Wto 22:49, 05 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
robaczek
Starożytny wampir


Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 869 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 21:57, 11 Lis 2013 Powrót do góry

Uff... przebrnęłam przez to, za co mogę sobie pogratulować i mam nadzieję, że ciągu daleszego nie będzie. Lubię opowiadania, ale co za dużo facepalmów, to niezdrowo. (*spogląda wymownie w stronę Maleka*) O kropkach, przecinkach, akapitach i takich tam przydatnych rzeczach nie będę wspominać, bo ich tu właściwie nie ma.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mundugumur
Starożytny wampir


Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 781 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 2:22, 12 Lis 2013 Powrót do góry

robaczek napisał:
O kropkach, przecinkach, akapitach i takich tam przydatnych rzeczach nie będę wspominać, bo ich tu właściwie nie ma.


Nie ma o czym mówić... Very Happy

Gratuluję również przebrnięcia przez ten tekst jest to zadanie niebywale trudne i może się ono odbić mocno na psychice czytającego. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 15:37, 12 Lis 2013 Powrót do góry

Jako że ja też nie stawiam, było to dość łatwe Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
morckify
Sarafan


Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 65 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:54, 14 Lis 2013 Powrót do góry

Cytat:
"Razielowi udało się złapać krawędz przepaści. Kain krzyczy: Nie Raziel! i biegnie w kierunku Raziela. Raziel jednak niema sił się dłużej trzymac i zanim Kain do niego podbiega puszcza się"

WZRUSZONYM;_;

Owertura.
Witam drogich wampirzych przyjaciuł i ruwnie drogich sarafanskich koleguw, nie jestem nowy na forum, ale zostalem zainspirowany do zostania scenarzysta, moze eidos zauwazy moj pomysl i stworza nowego loka.,
Wszyscy pamietają zajkonczenie Defiance gdzie Raziel zostaje wciągnięty przez miecz i Kain patrzy na filary Nosgor. Elder God zostal zraniony.
Otoz Kain tak patrzy na te filary i patrzy a tu nagle wyrastaja z ziemii macki elder goda. NIE OPUSCISZ TEGO MIEJSCA krzyknal Elder God i uderzyl Kaina kamieniem w glowe. Kain upad i stracil przytomnosc. Macki Eldera owinely sie wokol niego i zaczely pulsowac. HAHAHA NIE MASZ POJECIA CO DLA CB SZYKUJEM, KAIN. Kainowi sni sie wymiar demonów, jest ma zaczerwieniony i falujący. Nagle wszystko przechodzi w kolor niebieskozielony i z dziury wychodzi Raziel. RAZIEL?! pyta kain JAKTO. PRZECIESZ ZOSTALES WCIAGNIETY W ŁUPIESZCE DUSZ?!?! Raziel usmiechnal sie pod wąsem i odpowiedzial TO PRAWDA ALE TU W WYMIARZE SNOW NASZE DUSZE MOGA SIE KONTAKTOWAC, PONIEWAZ TRZYMASZ ŁUPIEŻCE W DŁONI I TO TWORZY ILUZJE MNIE. kain zrozumial ii spytal CO JA TU ROBIE, RAZIEL, POWJEC. - ELDER CIE UWIEZIL W SPIACZCE I PROBUJE WYSSAC TWOJA DUSZE. kain zaniepokoil sie PWOEDZ MI, CZY DA SIE Z TAD WYDOSTAC. teoretycznie tak, ale to bedzie wymagalo przekucia soul reavera ponownie w wymiarze snow.... CZY ZOSTANIESZ MOIM MIECZEM RAZIELU PONOWNIE tak... i nagle pojawila sie mgla, blysnelo, wylecial ogien, buchnal i zniknal. i oto przed nim stal Soul Reaver, luzpiezca dusz. Kain chwycil go. NO DOBRA. TERAZ MUSZE ZNALEZC STAD DROGE WYJSCIA. kain spotyka na swojej drodze wiele sennych potworów np demona, hylden lorda, musi tez przemierzyc sporo lokacji (LOKacji, heheszki XD) z calej swojej przeszlosci. po pierwszej kuzni ciemnosci kain znajduje portal, ktory zabiera go do portu. tam spotyka Umah. KAIN DLACZEGO MNIE ZABILES. NIE MUSIALES TEGO ROBIC. TERAZ JESTEM MARTWA. kain: JUZ ZABILEM CIE RAZ, TERAZ ZROBIE TO PONOWNIE i zaczyna sie walka, umah jest baba wiec jest najslabszym bossem, za to jest szybka. po ciosie reaverem jednak pada. jej cialo zostaje wchoniete przez reavera. Kain zdziwil sie. RAZIELU, PRZECIEZ TO SEN, NIE MOZE MIEC DUSZY. to prawda, odrzekl raziel. ale w swiecie snu ja zywie sie wspomnieniami i one daja sile mi i Tobie Kain. Za to jak sie juz obudzisz, nie bedziesz pamietac tych rzeczy. Wiec musisz byc rozsadny z zabijaniem. Moze jest inna droga. Czasem walki mozna uniknac....E TAM. I tak kain szedl przez kolejne kuznie, zaciukal nurpraptora, spotkal szalona ariel, ktora sobie lata w kolko i sie smieje tylko tyle kain zapamietal i tak dalej, moze kiedys dopisze jak chcecie. W kazdym razie jak kain przekluje wszystkie reavery i tak dalej zabil tak duzo osob ze jak sie obudzil to byl jak po lobotomii. SLYSZAL TYLKO PRZESZYWAJACY SMIECH ELDERA hahahahahahaha wygralem Kainie teraz juz nic cie nie uratuje z sidel przeznaczenia. Nagle pojawil sie Malek ze swoja armia roboduchów TUTAJ KONCZY SIE TWOJA SCIEZKA WAMPIRZE i zabija kaina a reaver zabiera do katedry avernus.,, na koniec elder mowi... NIE MOGLEM ZNISZCZYC CIEBIE KAINIE. ALE WCIAZ MOGLEM ZNISZCZYC TWOJA DUSZE. WSZYSTKO ZAPLANOWAŁE, ZARUWNO RAZIELA. NOSGOR NARESZCIE JEST MOJE

koniec.....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez morckify dnia Czw 18:35, 14 Lis 2013, w całości zmieniany 6 razy
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Czw 18:22, 14 Lis 2013 Powrót do góry

morckify napisał:
Cytat:
Raziel usmiechnal sie pod wąsem


Hah no niezłe. Ale wymyśliłem coś a'la Darrok:

Darroka kontynuacja, wasza owacja:

Raziel zajbił wszustkie dumony, poźarł ih dushe. I qomóślał:
-Muszęm poźreć wiemcej dush, abyź poniwasz wroćić do NosGoth i, i ,i pogonać God''a Elder''a i, i, i óratowąć Keina.

Có pomyśłąl, tuk zrobIł:
Poźąrl więmćej dush i, i, i pókónął God''a Elder''a (ŁUPIĘŻCOM DUSH), a takźe óratował Keina. I powidział:
-Kein, óratowałem cIĘM!

A Kein odpowidźiął:
-Razieł, óratowałęs mNIEM! NosGoth jęst tęraz wólnę!

I naglę poJawił sIĘM Roptal (sołły połtal) i, i, i węśśął Razieła i, i, i Keina. I, I, I God Elder sIĘM rozęsmiał! hA Ha! hA Ha! hA Ha!

Terłaz skomentójcie mojem wyqociny, albówiem sIĘM nat nImI memczylęn, aź dwadźiśCiA nimud!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
morckify
Sarafan


Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 65 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:27, 14 Lis 2013 Powrót do góry

oQo napisał:
morckify napisał:
Cytat:
Raziel usmiechnal sie pod wąsem


Hah no niezłe. Ale wymyśliłem coś a'la Darrok:

Darroka kontynuacja, wasza owacja:

Raziel zajbił wszustkie dumony, poźarł ih dushe. I qomóślał:
-Muszęm poźreć wiemcej dush, abyź poniwasz wroćić do NosGoth i, i ,i pogonać God''a Elder''a i, i, i óratowąć Keina.

Có pomyśłąl, tuk zrobIł:
Poźąrl więmćej dush i, i, i pókónął God''a Elder''a (ŁUPIĘŻCOM DUSH), a takźe óratował Keina. I powidział:
-Kein, óratowałem cIĘM!

A Kein odpowidźiął:
-Razieł, óratowałęs mNIEM! NosGoth jęst tęraz wólnę!

I naglę poJawił sIĘM Roptal (sołły połtal) i, i, i węśśął Razieła i, i, i Keina. I, I, I God Elder sIĘM rozęsmiał! hA Ha! hA Ha! hA Ha!

Terłaz skomentójcie mojem wyqociny, albówiem sIĘM nat nImI memczylęn, aź dwadźiśCiA nimud!!!!!!

kiepska imitacja mistrza darroka, 0/10


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Malek
Starożytny wampir


Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 714 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Malek's Bastion (Inowrocław)

PostWysłany: Czw 20:14, 14 Lis 2013 Powrót do góry

oQo napisał:
Źle zrozumieliście mój przekaz (tudzież ja go źle przekazałem heh) i z tego cały ten faux pas:
-napisałem o cząsteczkach (możliwa moja zła prezentacja myśli)
-wasza zła interpretacja
-typowo hejterskie komentarze
-moje wulgarna (jak zwykle Very Happy) riposta
-kulturalne sprostowanie Strażnika Filaru Konfliktu (jak odmienić Malek? Maleku, Malku-dobra nie będę już kaleczył mowy Very Happy)
-moje wypowiedzenie, które obecnie już kończę

Ale za otworzenie oczu na niechlujstwo moich bazgrołów, pragnę podziękować rycerzowi (znowu ten sam problem eeh) i ślubować, że od tej pory spróbuję pisać bardziej przystępnie dla oka i rozumu.


Hmm, może jednak i tak nabić? Tak przezornie, jeden mniej czy więcej nie zrobi różnicy.

M. Malek
D. Maleka
C. Malekowi
B. Maleka
N. z Malekiem
Msc. o Maleku
W. Maleku, nie nabijaj mnie na pal. (przykro mi, ale to zaboli cię bardziej niż mnie)

W angielskim oryginale jest po prostu Malek, taki urok tego języka. Po polsku trzeba się naprodukować. Co kto lubi. Tylko nie Malku, plz. Ten zwrot mi się kojarzy z Malkavianem (Malkiem) z Maskarady a oni są dosyć... specyficzni.

Poza tym żaden problem, ja naprawdę jestem miłym gościem!

Robaczka chyba też tak przezornie unieszkodliwię. Niby ma rację, ta historia jest epicka i nie ma tylu facepalmów (bo jest krótsza, ale szczegół) więc przegrywam z kretesem. Robię jednak kropki i przecinki, uwzględnij to! Jeśli tego nie zrobisz to jesteś stronnicza, trzymasz z wampirami a wtedy obleję cię wodą, tak dla odmiany.

Historia Morcka ma bardziej sensowną i złożoną fabułę (i w ogóle jest fabułą, szok!) niż Nosgoth.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
morckify
Sarafan


Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 65 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:51, 14 Lis 2013 Powrót do góry

Malek napisał:
Historia Morcka ma bardziej sensowną i złożoną fabułę (i w ogóle jest fabułą, szok!) niż Nosgoth.

Sugerujesz, że Square Enix powinno mnie zatrudnić, żebym ich trochę, hmmm, pokierował, co? Laughing
Może usłyszą wołania zawiedzionych fanów, kto wie.
A wtedy morckify rozwiąże raz na zawsze kwestię wampirzej seksualności. Tak.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez morckify dnia Czw 21:22, 14 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
oQo
Hylden


Dołączył: 24 Kwi 2013
Posty: 244 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Czw 23:43, 14 Lis 2013 Powrót do góry

Eeh. Ci starsi tylko o jednym Very Happy Jak znowu mi tu ktoś będzie obrzydzał LoK'a Edukacją Seksualną, to zrobię się bardzo niemiły Evil or Very Mad

Malek napisał:
Cytat:
Hmm, może jednak i tak nabić? Tak przezornie, jeden mniej czy więcej nie zrobi różnicy.

M. Malek
D. Maleka
C. Malekowi
B. Maleka
N. z Malekiem
Msc. o Maleku
W. Maleku, nie nabijaj mnie na pal. (przykro mi, ale to zaboli cię bardziej niż mnie)


Dzięki za deklinację. Może sobie nawet walnę tapetę Very Happy

morckify napisał:
Cytat:
kiepska imitacja mistrza darroka, 0/10


No wiesz ty co. A już myślałem, że się nikt nie doczyta. A twoja była długa i nieczytelna (niech będzie, że to są komplementy) Sad Ale i tak -OO/10 heh.

Pisząc tę kontynuację nie miałem zamiaru utrudniać życia userom i skromnemu paladynowi (nie chce, żeby go inaczej tytułować Confused). Gdybym napisał stylem Darroka, magicznym sposobem liczba moich postów przedstawiałaby OO.

Nie panowie i panie. Wam tylko wydaje się, że na tym nowym, świeżym i ostro zganionym koncie widnieje '2'. Tak naprawdę tam jest 'OO'. Ale, że my zwykli śmiertelni,('Co nie widzim, w tom nie wierzym'), nie widzimy i nie rozumiemy tej nieogarniętej liczby Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez oQo dnia Czw 23:43, 14 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)